Wirus hospitalizacji są w Nowym Jorku. Ale tym razem jest inaczej.

Wirus hospitalizacji są w Nowym Jorku. Ale tym razem jest inaczej.NEW JORK – W jednym ze szpitali w Nowym Jorku pacjenci koronawirusowi zaczęli przybywać kilka tygodni temu z brooklynskich dzielnic i pobliskich przedmieść, które widziały odrodzenie się wirusa. Ale w przeciwieństwie do marca i kwietnia – kiedy tak wielu ciężko chorych nowojorczyków zalało szpital, Mount Sinai, że w pobliżu Central Parku wzniesiono szpital polowy – pacjenci pojawiali się w mniejszej liczbie i często byli mniej chorzy. Po leczeniu wracali do domu.” Istnieje znacznie niższa śmiertelność w ostatnim czasie”, powiedział dr David Reich, prezes szpitala, pomimo faktu, że liczba osób leczonych na COVID-19 wzrosła z pojedynczych cyfr w sierpniu do 56 w danym dniu w zeszłym tygodniu. Jak liczba przypadków wirusów w całym kraju, szpitale w całym kraju, szczególnie na obszarach wiejskich na Środkowym Zachodzie, widzą ich największy uptick jeszcze krytycznie chorych pacjentów. Niektórzy zaczęli wypełniać się zdolnościami – jesienną falą pandemii, która z każdym dniem wydaje się pogarszać. W Nowym Jorku, hospitalizacji powoli, ale stale rośnie, wywołując bolesne wspomnienia z przypływu zakażeń na wiosnę, który zabił ponad 20.000 osób. Ale przerażające zalanie pacjentów, które przytłoczyły szpitale, musi jeszcze zmaterializować się ponownie w Nowym Jorku, nawet w miarę wzrostu liczby przypadków. Szeroka akceptacja masek do twarzy i społecznego dystansowania pomogła ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa, eksperci zdrowia publicznego powiedział. Mniej przypadków oznacza mniej pacjentów, co pozwala szpitalom lepiej opiekować się tymi, którzy przychodzą przez drzwi. I chociaż nie ma lekarstwa na COVID-19, lekarze, pielęgniarki i inni pracownicy medyczni w Nowym Jorku wykorzystali swoje doświadczenia podczas wiosennej fali, aby znacząco poprawić opiekę szpitalną. W całym mieście’, publicznych i prywatnych szpitalach, pacjenci z chorobą na tyle poważną, że potrzebują leczenia, otrzymują diagnozę i troszczą się o to szybciej, spędzają średnio mniej czasu w szpitalu i są mniej skłonni do wentylacji mechanicznej, powiedzieli lekarze i dyrektorzy szpitali. Mniej osób umiera: 139 osób w ciągu czterech tygodni kończących się w ostatnią sobotę. W najgorszym dniu wiosną, Nowy Jork zanotował ponad 800 potwierdzonych i prawdopodobnych zgonów. Tendencja ta została odzwierciedlona w innych częściach kraju i świata, ponieważ badania zaczęły wykazywać niższy wskaźnik zgonów.” Można się spodziewać, że będzie o wiele więcej w drodze hospitalizacji i zgonów i, szczęśliwie, nie ma”, powiedział dr Mitchell Katz, szef New York City’s systemu szpitali publicznych. Zauważył, że w kwietniu w systemie szpitali publicznych city’,s było ponad 900 krytycznie chorych pacjentów COVID-19 na respiratorach. Ostatniego dnia było ich dziewięć.” Jak mogę nazwać to drugą falą?” Urzędnicy zdrowia publicznego i epidemiolodzy spodziewali się odrodzenia wirusa w Nowym Jorku, gdy pogoda ochłodziła się, ale wielu wierzyło, że jego działanie będzie prawdopodobnie mniej niszczycielskie niż na wiosnę. Obecnie około 460 osób jest hospitalizowanych w mieście z COVID-19 – blisko najwyższych poziomów od końca czerwca. To nigdzie w pobliżu szczytu w kwietniu, kiedy pacjent wirusa liczyć na jeden dzień był więcej niż 12,000.Na razie, pacjentów, którzy zostali przyjęci wydają się robić lepiej. Lorenzo Paladino, lekarz pogotowia w SUNY Downstate Medical Center na Brooklynie, przypomniał, jak wiosną niektórzy pacjenci “umierali przy drzwiach”, gdy wchodzili na oddział ratunkowy lub przechodzili do zatrzymania krążenia, podczas gdy w zatoce pogotowia ratunkowego. Teraz, jak powiedział, pacjenci mają tendencję do przyjścia w lepszej formie. Jednym z powodów może być to, że pacjenci nie czekają, aby przejść do szpitala, jak byli zachęcani do zrobienia przez służby zdrowia na wysokości pandemii w Nowym Jorku, kiedy tłoczenie było problemem i pozornie łagodniejsze przypadki zostały odwrócone. Są też inne czynniki. Pacjentów domu opieki dziś stanowią mniejszy udział nowych przypadków, Katz powiedział. I istnieją pewne oznaki, że ludzie są zarażeni teraz wydają się być młodsi średnio niż na wiosnę, co czyni je bardziej prawdopodobne, aby odzyskać. Po hospitalizacji, pacjenci radzą sobie lepiej, ponieważ lekarze mają lepszy pomysł, jak je leczyć, takich jak za pomocą deksametazonu, steryd. Nyu Langone Health badania ponad 4500 pacjentów leczonych w swoich szpitalach dla COVID-19 od marca do czerwca stwierdzono, że wyniki zaczęły się poprawiać w czasie, nawet w pierwszych miesiącach pandemii. Na górze Synaj wskaźnik śmiertelności również się poprawił. Po lecie niskich liczb fala przypadków zaczęła rosnąć. Na początku października gubernator Andrew Cuomo zarządził zlokalizowane zamknięcia szkół i firm w części Brooklynu, Queens i północnych przedmieściach miasta’. Nowe przyjęć do szpitala zaczął rosnąć, zbyt, prawie podwojenie z ich niski punkt we wrześniu do około 120 dziennie w całym stanie Nowy Jork, według urzędników państwowych zdrowia. Duża część wzrostu pochodziła od społeczności o najostrzejszych wzrost liczby spraw. Ale od niedzieli, mniej osób było hospitalizowanych w Nowym Jorku niż w pozostałej części stanu, odwrotnie sytuacji na wiosnę. Nowe przypadki nie zostały równomiernie rozłożone między szpitale. Montefiore Medical Center w Bronksie zanotował tylko niewielki wzrost populacji pacjentów koronawirusowych. 21 października 32 osoby trafiły tam do szpitala, z 30 dwa tygodnie wcześniej i 22 na początku sierpnia.Ale w niektórych częściach Brooklynu, syreny karetki – po zmiedianiu w ciągu ostatnich kilku miesięcy – wydają się wracać. Maimonides Medical Center, w pobliżu epicentrum wybuchu w południowym Brooklynie, leczył 57 pacjentów z COVID-19 w połowie października. Późnym latem było tam zazwyczaj około tuzina pacjentów z wirusami. Mount Sinai, na Manhattan’s Upper East Side, odnotowano również gwałtowny skok u pacjentów, głównie z Brooklynu i północnych przedmieściach hrabstw Rockland i Orange, obszarów doświadczających zlokalizowanych ognisk. “It’s zajęty, ale bardzo stabilny,” Reich powiedział. Lekarze i eksperci w dziedzinie zdrowia publicznego wyrazili przekonanie, że zabiegi, które pojawiły się na początku roku, przygotowały szpitale, aby lepiej pomagać pacjentom, podkreślając jednocześnie, że społeczne zdystansowanie się i noszenie masek pozostają krytyczne.” To & #39, że Nowy Jork będzie doświadczenie ponownie to, co doświadczył w kwietniu i maju,” powiedział dr Eric Toner, starszy uczony w Johns Hopkins Center for Health Security.Out z 461 pacjentów hospitalizowanych wtorek w mieście, 122 były leczone na oddziałach intensywnej terapii, zgodnie z danymi stanowymi. W najgorszych dniach kwietnia na oddziale intensywnej terapii znajdowało się ponad 3100 pacjentów. Katz powiedział, że wierzy, że niższy odsetek osób z COVID-19 potrzebne hospitalizacji teraz niż na wiosnę. Ale ostrzegł, że trudno powiedzieć na pewno, ponieważ badania były tak ograniczone wtedy, i łagodne i umiarkowane przypadki były znacznie bardziej prawdopodobne, aby przejść nieudokumentowane. 7 kwietnia w mieście odnotowano największą liczbę ofiar śmiertelnych – 815 potwierdzonych i prawdopodobnych zgonów – wraz z 6045 przypadkami i ponad 11 000 hospitalizacji. 21 października, w najnowszej dacie, dla której dane miasta są kompletne, miasto odnotowało cztery zgony i 591 przypadków. Tego dnia 454 osoby trafiły do szpitala. Katz wymienił szereg ulepszeń, które pomogły pacjentom w szpitalach publicznych, w tym lepsze zrozumienie, kiedy umieścić kogoś na respiratorze i lepsze wykorzystanie rozrzedzających krew. Lekarze zauważyli również znaczenie przekształcenia pacjentów z COVID-19 w ich żołądki, znany jako proning, który pomaga rozprowadzać tlen w płucach. Podobne zmiany miały miejsce w prywatnych obiektach. W szpitalach NYU Langone Health, na przykład, długość pobytu dla większości pacjentów z wirusami spada, mniej było leczonych na oddziale intensywnej terapii, a mniej umierało.” Szczerze mówiąc, były rzeczy, które były wypróbowane na początku pandemii, że byliśmy ‘, t pewien, czy były one korzystne,” dr Fritz Francois, główny oficer medyczny w Langone, powiedział. W niektórych przypadkach, jak dodał, “mogły one wyrządzić szkodę”. Na przykład, w najwcześniejszych dniach pandemii, szpitale w Nowym Jorku miały tendencję do intubowania pacjentów wcześnie. Teraz, jeśli to możliwe, unikają intubacji, w której mechaniczny respirator oddycha dla pacjenta, który jest głęboko uschnięty. Zamiast tego lekarze najpierw próbują podać pacjentom tlen w mniej inwazyjny sposób. Szpitale są również lepiej przygotowane do szybkiej oceny pacjentów od samego początku; uzyskać wiarygodne wyniki testów wirusowych w ciągu zaledwie dwóch godzin; i podejmować bardziej świadome decyzje o tym, czy ludzie muszą być przyjmowani, zabierani na OIOM lub pod warunkiem jakiegoś wsparcia tlenowego. Do tej pory lekarzom i pielęgniarkom pomagała niewielka liczba przypadków, co pozwoliło im skupić większą uwagę na każdym pacjencie. Podobnie jak wielu pracowników służby zdrowia, dr Ben McVane, który pracuje w pogotowiu w Elmhurst Hospital Center w Queens, spędził miesiące usztywnienia na powrót przypadków wirusa. Ostatnio niektórzy lekarze zaczęli również martwić się sezonem grypowym i tym, co jednoczesne infekcje grypy i koronawirusa mogą zrobić pacjentom. W ostatnich tygodniach, McVane powiedział, nie było małe, ale zauważalne uptick covid-19 pacjentów w Elmhurst.For the time being, powiedział, wzrost pacjentów było w zarządzaniu, nawet jeśli nie przywodzą na myśl ciemne dni wiosny, kiedy szpital był jednym z najtrudniejszych hit w Nowym Jorku.” Na razie #39 bardziej przeczucie, co będzie dalej” – powiedział. Ten artykuł pierwotnie ukazał się w The New York Times. (C) 2020 The New York Times Company

Powiązane posty

Top